Tak w ogóle, czy w moim przypadku czy normalnym zachowaniem można określić kiedy oglądam bajki dla dzieci, a przy tym popijam Martini?
czwartek, 16 maja 2013
Beztroska
Zamiast marrnując czas obejrzyjmy coś inspirującego, coś co nauczy nas poświęcenia za bliskich, stawania czoła naszemu strachu, przezwyciężania słabości...
Tak w ogóle, czy w moim przypadku czy normalnym zachowaniem można określić kiedy oglądam bajki dla dzieci, a przy tym popijam Martini?
Tak w ogóle, czy w moim przypadku czy normalnym zachowaniem można określić kiedy oglądam bajki dla dzieci, a przy tym popijam Martini?
sobota, 11 maja 2013
Utopia
Wyobraź
sobie przez chwilę świat gdzie każdy ma do siebie szacunek, nie ma osoby, która
powie Ci, że jesteś gorszy, nie ma ludzi, którzy chcą tylko Cię poniżyć byleby
sami mogli pokazać swoją „majestatyczną” wyższość. Istnieje tylko prawda,
cokolwiek usłyszysz - wierzysz w to, ponieważ ludzie ze swoich serc wyrzucili
kłamstwo. Nie istnieją politycy którzy władają, lecz tacy którzy służą, to samo
tyczy się policji. Lekarzem zostaje człowiek pragnący pomagać innym, a nie
kierujący się chęcią zarobku, zwykły obywatel nie płaci kolosalnych łapówek by
doczekać się operacji, bez której nie przeżyje. Nie istnieje bieda, ponieważ
ludzi cechuje uczciwość, nie chęć zagarnięcia do siebie największej ilości
pieniędzy kosztem straty innych. Można z własną dziewczyną wyjść o drugiej w
nocy na spacer i nie przejmować się ulicznymi cwaniaczkami, którzy ukazują
swoją wielkość, kiedy w trójkę zaatakują jedną osobę. Na świecie panuje pokój,
nikt nie przyjeżdża do Afganistanu mówiąc durny i paradoksalny tekst typu „przyjeżdżamy
do was ze śmiertelną bronią w imię pokoju, aby osierocić wasze dzieci”. Współżycie
istnieje po to, by dać rozkosz tej jedynej osobie którą kochamy, nie by zaliczyć
panienkę po imprezie w remizie, na tyłach super-szybkiego i sportowego
Volkswagena Golfa z 2001 roku. Nikt nie kradnie, ponieważ każdy kto uczciwie
pracuje, dostaje wszystko czego potrzebuje do życia. Dzieci w szkołach traktują
naukę jako ogromny dar, a nie jako niechciany obowiązek, a sami nauczyciele
wiedzą, że istnieją po to, by uczyć; a nie wyżywać się na tych którzy czegoś
nie rozumieją. Nowe podręczniki powstają po to, by je udoskonalać i przystosowywać
do kolejnych pokoleń, a nie jest w nich zmieniana szata graficzna tylko po to,
by ludzie byli zmuszeni kupować co roku nowe książki, z tą samą treścią. Wiara
jest po to by łączyć, nie dzielić, a miłość to miłość! Nie te głupoty, co
śpiewają gwiazdy popu w swoich wspaniałych inteligentnych piosenkach.
Wyobraziłeś
sobie? Tak, niestety to tylko nędzna utopia, której raczej na tym świecie nie
doświadczymy. Jednak płakanie jaki ten świat jest brzydki nic nie da, miej
ciągle na uwadze taką utopijną wizję świata, rusz tyłek i rób wszystko by
chociaż w małym stopniu ją zrealizować.
czwartek, 2 maja 2013
Rolls-Royce za 9 zł.
Dziś,
kiedy z dziewczyną byłem galerii handlowej (poświęcenie mężczyzn w XXI wieku –
pójść z kobietą na zakupy), natknąłem się na pewną „promocję”, do której
przyczepię się z rozkoszą. Nad półką z ciuchami była tabliczka z informacją „wszystko
od 9 zł”. Rzecz jasna człowiek skupi się głównie tylko na ostatniej części
zdania „9 zł”. Tym samym danemu osobnikowi, któremu myśli zbyt szybko nie
przechodzą przez umysł, jak np.: mi, będzie się zdawało, że ceny są bajecznie
niskie. Ale tak patrząc ściśle „od 9 zł”, znaczy tak naprawdę: „brak artykułów
tańszych niż 9 zł”. Pod taką tabliczką mogą być produkty, które kosztują, 40,
50 czy nawet 80 zł. Najbardziej rozkojarzeni, zmyleni taką informacją mogą
pójść do kasy myśląc, że cena wynosi 9 zł. Dopiero po skasowaniu okaże się, że
dana rzecz kosztuje kilka razy więcej, a ludziom, którym brakuje gorliwości już
po prostu będzie głupio zrezygnować przed kasjerką z zakupu. W każdym razie
można to nazwać oszustwem doskonałym, bo z jednej strony podaje się prawdziwą
informację, ale z drugiej od czasu do czasu zdarzy się ktoś, kogo zrobi się w
bambuko. Skoro niektóre sklepy tak kombinują, to ja też proponuję by jakiś
ekskluzywny salon Mercedesa czy Audi także zaczął reklamować swoje samochody
hasłem „wszystko od 9 zł”, w końcu to prawda, przecież te fury będą kosztować
po kilkaset tysięcy złoty, a to rzecz jasna jest więcej niż ta niecała dycha.
wtorek, 30 kwietnia 2013
Run Forrest, run!
środa, 24 kwietnia 2013
Cenzura w hymnie?
„Krwawy Kociołek, to kat Trójmiasta
Przez niego giną dzieci, niewiasty”
Przez niego giną dzieci, niewiasty”
Takie słowa możemy usłyszeć w historycznej „Balladzie o Janku Wiśniewskim”, czy na długo? Niedawno temu Stanisław Kociołek został uniewinniony (zupełnie jak Jaruzelski) w procesie o zbrodni dokonanej na niewinnych pracownikach z grudnia 1970r. Dlatego w efekcie ma prawo zabiegać się o ochronę swojego nazwiska tym samym starając się o ocenzurowanie historycznej ballady. Brawo jednym słowem! Jeszcze, w czym doczekamy się cenzury? Może w „Rocie” M. Konopnickiej? W końcu tam są słowa: „Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz, Ni dzieci nam germanił”. Nadejdzie dzień w którymś ktoś stwierdzi, że te słowa są upokarzające dla naszych sąsiadów, więc trzeba je natychmiastowo usunąć, ponieważ najlepiej podlizywać się innym mocarstwom kosztem utraty własnej tożsamości. Jeszcze pod ogień pójdzie najstarsza znana polska pieśń „Bogurodzica”, nim się obejrzymy jakiś „nowoczesny mądrala” stwierdzi, że ta pieśń obraża uczucia religijne innych. Doprawdy tak dba się o uczucia religijne? Stefani Germanotta znana wszystkim, jako Lady Gaga stworzyła coś, co zatytułowała „Judas”, teraz otwarcie napiszę, że to rani moje uczucia religijne, i co? I nic... Piosenkarka, której działalność obraca grubymi milionami może wszystko, za to Polacy czy katolicy w dzisiejszym rozumowaniu mogą być pomiatani… Najprościej na świecie chcę po prostu zwrócić uwagę, aby w żadnym stopniu nie popierać cenzury utworów, które są podnoszone do rangi historycznej! Jeżeli tak dalej pójdzie, to nawet nasz „Mazurek Dąbrowskiego” poleci pod ostrzał cenzury, utraci swój smak, a Polacy własną tożsamość.
Subskrybuj:
Posty (Atom)